Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

August 09 2019

zmora
On wie.
Wie dokładnie, jaką robię minę, gdy coś mnie zastanawia, niepokoi, przynosi zachwyt i szczyt.
Zna dobrze mój zapach, smak i kształt. Umie rozpoznać różnicę w głębokości i ciężkości mojego oddechu, uniesieniu brwi i kącika ust.
Wie, jak złapać moje włosy, chociaż zazwyczaj nie da się ich okiełznać.
Wie, jak i gdzie dotknąć, pogłaskać, gdzie spojrzeć w danym momencie i czym dokładnie w moich oczach ten moment jest.
Zna każdą moją zmarszczkę od śmiechu, a w słońcu poznał wszystkie moje piegi.
Wie, jak się poruszam, jak milczę, jak się gniewam, boję, wygłupiam, jak kocham, w jaki sposób układam głowę na jego klatce piersiowej.
Zna każdy centymetr mojej bladej skóry i każdy odcień mojego charakteru.
Umie mówić do mnie tak, bym słuchała. Szczególnie w momentach, w których kompletnie słuchać nie chcę.
Umie rozbawić mnie tak, bym zapomniała. Szczególnie w momentach, w których nie da się zapomnieć.
On wie. On zna.
Lepiej niż ja sama.
Dlatego nigdy nie chcę musieć udawać, że się nie znamy.
Bo mnie zna na wskroś, na przekór i do szpiku kości.
I to, jak dużo wie, kręci mnie najbardziej w tych wszystkich sytuacjach, w których nieświadomie i odruchowo po tę wiedzę sięga.
— znalezione
zmora
Problem polega na tym, że szukamy kogoś przy kim możemy się zestarzeć, a sekretem jest znaleźć kogoś z kim możemy pozostać dziećmi.
— Charles Bukowski
zmora
Widujemy się, rozmawiamy - ale żyjemy obok. Tak własnie wygląda rozpad: implozja więzi i związków. Poprawna obojętność, urzędowe relacje. Sympatyczny brak zainteresowania.
— Jarosław Klejnocki
Reposted fromatlantyda atlantyda viadoubleespresso doubleespresso
zmora
6768 8368 500
Reposted fromnyaako nyaako viadoubleespresso doubleespresso
zmora
Dlaczego tak bardzo boimy się w otwarty sposób mówić o uczuciach? Nie zdradzamy co nas boli. Nawet przed tymi, których kochamy. A przecież chyba zależy nam na sobie? Zapominamy, że słowa służą nie tylko temu, by ranić. Są po to by nas do siebie jeszcze bardziej zbliżać. By pomóc rozwiązać konflikty i nieporozumienia. Często zasypiamy  przytuleni do niedopowiedzeń. Nie dbamy o to, by rozplątać negatywne emocje. Brak czasu, brak ochoty, brak zrozumienia. Czy to ma sens? Żadnego.
— M. Witkiewicz "Po prostu bądź"
Reposted fromshowmeheaven showmeheaven viaawaken awaken
zmora
W piątki leżę w wannie
Nie mam siły tańczyć ani chlać
Napijcie się za mnie
Nie chce mi się płakać ani śmiać
— Taco Hemingway - W piątki leżę w wannie (feat. Dawid Podsiadło)
Reposted fromsurpriseme surpriseme viaawaken awaken
6986 31f4
Reposted fromhasitsclaws hasitsclaws viaPoranny Poranny
zmora
Życie składa się z czekania. Czy raczej może serii mniejszych i większych czekań. Czeka się bezustannie na coś lub na kogoś. Czasami niecierpliwie, niekiedy z lękiem. Bywa, że nawet nieświadomie.
— Szczygielski.
Reposted fromnirvitii nirvitii viaciarka ciarka
zmora
1176 70f2
zmora
Ja to nawet lubię, kiedy coś spotyka mnie po raz pierwszy w życiu. To takie... odświeżające. I jakoś pocieszające, że jeszcze nie wszystko człowiek przeszedł i zna. Gdybym nie miał nadziei, że coś jeszcze zdarzy mi się po raz pierwszy, to może nawet bym umarł.
— Jacek Podsiadło
Reposted fromheavencanwait heavencanwait viaciarka ciarka
zmora
8095 c490 500
Lars Gustafsson (przełożył Zbigniew Kruszyński)
Reposted fromciarka ciarka

June 18 2019

zmora
Wymyślam w głowie scenariusze od których robi mi się przykro. 
zmora
4009 9def 500
zmora
Jesteśmy zdystansowani, nieczytelni w relacjach, bo wydaje się nam, że wtedy trudniej będzie nas skrzywdzić. Ze strachu rezygnujemy z szansy na zbudowanie czegoś prawdziwego z drugim człowiekiem. Warto z tego wyjść. Zaryzykować chociaż raz.
— Ireneusz Czop w rozmowie z Moniką Sobień w magazynie "WeMen"
zmora

Wszyscy potrzebujemy, żeby ktoś na nas patrzył.

— ~ Kundera Milan "Nieznośna lekkość bytu"

March 28 2019

zmora
3434 5837
Reposted fromumorusana umorusana viabadblood badblood
zmora
3721 3999 500
Reposted fromsoftboi softboi viabadblood badblood

March 12 2019

zmora

"Pierwszy okres wielkiej ciszy to jeszcze łudzenie się. Śpisz z niewyciszonym telefonem przy łóżku, bo może przecież się odezwie, bo może tęskni. I tak średnio śpisz w nocy, przebudzasz się co dwie godziny by sprawdzić, czy nie przespałeś próby kontaktu. W dzień na dźwięk każdej wiadomości sms drży ci serce, a to tylko operator, tylko bank, tylko ktokolwiek inny. I mijają dni, tygodnie, miesiące i powoli dociera do ciebie myśl, że nie będzie powrotu. Że to się nie mogło tak skończyć, ale się tak kończy i nie ma instancji, do której mógłbyś wnieść zażalenie.
I po uświadomieniu sobie nieuchronności sytuacji zaczyna się gniew, bo przecież nie zgadzasz się. (...) mieliście być razem już zawsze (...)
Nie wiem jakie fazy są dalej, te dwie jest wystarczająco trudno przetrwać. Potem może jesteś rusztowaniem na człowieka, takim mobilnym wieszakiem. Chodzisz, mówisz rzeczy, ustępujesz miejsca staruszkom w tramwaju, pracujesz i dostajesz pieniądze. I jak kiedyś ktoś cię poprosi byś powiedział coś o sobie, będziesz miał pustkę w głowie i zostanie jedno zdanie: nazywam się jakkolwiek, a mój upadek pachnie jak Black Opium."

- Idź Sobie

Reposted fromMaryiczary Maryiczary

March 11 2019

zmora
0580 2034 500
Reposted fromniemoc niemoc viamhsa mhsa
zmora

Och nie, żadna miłość nie przetrwa w milczeniu.

— Milan Kundera - "Tożsamość"
Reposted fromextraordinary extraordinary viamhsa mhsa
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl